Blog

Jak odzyskać pieniądze z polisolokat?

Sporo osób czuje się oszukanych w związku z zawartą umową polisolokaty: miała być Majorka na emeryturze, a najczęściej jest strata kapitału. Jak odzyskać pieniądze z polisolokat? Na drodze sądowej. Zamiast wykazywać znamiona ewentualnego przestępstwa, bardziej zasadne jest na ten moment złożenie pozwu w sądzie cywilnym. Niektóre towarzystwa ubezpieczeń decydują się na zawarcie ugody na etapie przedsądowym, ale taka sytuacja należy do rzadkości.

Spis treści

Czym jest polisolokata?

Polisolokata to specjalny podtyp umowy ubezpieczenia, w której część składki jest inwestowana przez towarzystwo ubezpieczeń. Pełna nazwa to umowa ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Właśnie ten ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy jest tworzony z wpłat przeznaczonych na inwestycje. W teorii zatem produkt wyglądał na bardzo atrakcyjny, gdyż z jednej strony zapewniał ochroną ubezpieczeniową (choć niewielką), a z drugiej strony dawał możliwość pomnażania swoich oszczędności. W praktyce jednak, z uwagi na wysokie opłaty i niską jakość zarządzania pieniędzmi, większość osób straciło na polisolokatach znaczną część ulokowanych środków.

Czym jest opłata likwidacyjna?

Opłaty likwidacyjne to opłaty za przedterminowe rozwiązanie umowy ubezpieczenia. Towarzystwa ubezpieczeń pobierały je, aby zniechęcić ubezpieczających do zamykania polis. Uzasadnieniem ich istnienia miały być rzekome wysokie koszty początkowe zawarcia umowy z klientem, które towarzystwo ubezpieczeń miało pokrywać z opłat otrzymywanych w trakcie trwania umowy. Szybko jednak okazało się, że te wysokie koszty to głównie potrzeba opłacenia prowizji agenta ubezpieczeniowego. Sądy jednoznacznie stwierdziły jednak, że na konsumenta nie można przerzucać tego kosztu, gdyż płaciłby on wtedy za zawarcie umowy z samym sobą.

Jak odzyskać opłatę likwidacyjną?

Opłaty likwidacyjne zostały powszechnie uznane za niedozwolone postanowienia umowne. Oznacza to, że nie wiążą one konsumenta od momentu zawarcia umowy. Mamy zatem sytuację, jakby nigdy nie zostały one zawarte w umowie. Eliminacja wadliwych postanowień z umowy oznacza, że towarzystwo ubezpieczeń traci podstawę prawną do zatrzymania opłaty likwidacyjnej. Skutek niezwiązania postanowieniami niedozwolonym następuje z mocy prawa i nie ma konieczności podejmowania w tym celu żadnych czynności przez konsumenta. Przy rozwiązaniu umowy towarzystwo ubezpieczeń powinno zatem wypłacić całą wartość rachunku bez dokonania jakichkolwiek potrąceń. Jeżeli jednak doszło do zatrzymania określonej części rachunku, zatrzymania opłata likwidacyjna podlega zwrotowi.

Unieważnienie polisolokaty

Unieważnienie polisolokaty polega na sądowym stwierdzeniu, że umowa jest nieważna. W efekcie, towarzystwo ubezpieczeń zobowiązane jest do zwrotu wszystkich pieniędzy, które otrzymało od ubezpieczającego na podstawie umowy. Jeśli chodzi o dopuszczalność uznania polisolokaty za nieważną można się zetknąć z dwoma stanowiskami. Zgodnie z pierwszym, bardziej radykalnym, każda umowa polisolokaty jest nieważna, ponieważ jest ona sprzeczna z istotą umowy ubezpieczenia. W praktyce jednak, niewiele sędziów prezentuje aż tak daleko idący pogląd. Dużo bardziej powszechniejsze jest stanowisko, zgodnie z którym tylko niektóre umowy polisolokat (które w najpoważniejszy sposób naruszają naturę stosunku ubezpieczeniowego) można unieważnić.  

Brak możliwości umorzenia certyfikatów FIZ (tzw. redukcja żądań wykupu)

Przykładem takiego istotnego naruszenia jest sytuacja, gdy w przypadku rozwiązania umowy, towarzystwo ubezpieczeń nie wypłaca całej wartości rachunku lub tylko jego niewielką część. Nie chodzi tu jednak o pobranie opłaty likwidacyjnej, a o niemożliwości umorzenia certyfikatów inwestycyjnych FIZ, w które zostało ulokowane pieniądze z ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. Takie sytuacje występowały m.in. w przypadku produktów Vienna Life takich jak: MultiAsset Invest, dividend invest, active invest czy Capital+.

Środki z powyższych umów były lokowane m.in. w fundusz Alter Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Multi Strategia (FIZ7), Fundusz Aktywnej Alokacji Spółek Dywidendowych (FIZ5), Fundusz Universe 2 (FIZ2). Po rozwiązaniu umowy, wiele osób otrzymało informację, że Rockbridge TFI S.A. dokonał redukcji żądań wykupu certyfikatów inwestycyjnych, na skutek czego towarzystwo ubezpieczeń nie może wypłacić środków należnych z umowy, bo samo nie może ich odzyskać. W uproszczeniu, towarzystwo ubezpieczeń próbuje przerzucać winę na podmiot trzeci. Konsument zawierał jednak umowę z ubezpieczycielem i to ubezpieczyciel jest zobowiązany wobec konsumenta, a nie podmiot trzeci. Dodatkowo sprzeczne z naturą samego ubezpieczenia jest lokowanie pieniędzy pochodzących ze składek w instrumenty finansowe, które są bardzo ryzykowne pod kątem płynności (czyli trudno wypłacić z nich pieniądze).

Brak informacji o podstawowych aktywach

Abstrahując od powyższego, pojawia się tu też problem braku rzetelnego poinformowania klientów o charakterze inwestycji. Innymi słowy na etapie przedkontraktowym, towarzystwo ubezpieczeń powinno dołożyć starań, aby przekazać wiedzę konsumentowi na temat tego, w co dokładnie będą inwestowane jego pieniądze oraz z jakimi ryzykami się to wiąże. Obowiązek ten potwierdził TSUE w wyroku z dnia 24 lutego 2022 r., w sprawach połączonych  C-143/20 oraz C-213/20, gdzie wskazano, że:

„Artykuł 36 ust. 1 dyrektywy 2002/83 w związku z pkt A ppkt a)12 załącznika III do tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że wskazania dotyczące rodzaju podstawowych aktywów, które należy przekazać konsumentowi przed jego przystąpieniem do umowy grupowego ubezpieczenia na życie związanej z funduszem inwestycyjnym (ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym), powinny obejmować wskazania dotyczące głównych cech charakterystycznych owych podstawowych aktywów. Wskazania te powinny zawierać jasne, precyzyjne i zrozumiałe informacje dotyczące gospodarczego i prawnego charakteru tych podstawowych aktywów oraz związanego z nimi ryzyka strukturalnego.”

Naruszenie tego obowiązku przedkontraktowego prowadzi do nieważności umowy polisolokaty. Ubezpieczający składając swoje oświadczenie woli o chęci związania umowy nie miał bowiem świadomości na co się decyduje.

Podsumowując kwestię unieważnienia polisolokaty, można powiedzieć, że jest to możliwe, ale każdy przypadek wymaga szczegółowej analizy. W mojej kancelarii udało się nam wywalczyć już pierwsze pozytywne wyroki (w tym prawomocne), w których Sądy uznawały umowę za nieważną. Jest to zatem możliwe. Więcej informacji na temat tego typu roszczeń zawiera wpis pt. Unieważnienie polisolokaty.

Jak odzyskać pieniądze z polisolokaty krok po kroku

Odzyskanie pieniędzy z polisolokaty należy rozpocząć od wysłania wezwania do zapłaty do towarzystwa ubezpieczeń. Pomijając rzadkie przypadki, gdy może to doprowadzić do zawarcia ugody, jest to również formalny warunek złożenia pozwu. Dodatkowo, w zależności od dochodzonego roszczenia, skierowanie do ubezpieczyciela wezwania do zapłaty będzie miał wpływ na początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie.

Kolejnym krokiem jest złożenie pozwu. Pozew jest to pismo inicjujące cywilne postepowanie sądowe. Zawiera on wiele formalnych wymogów, które należy spełnić aby „sprawa ruszyła”. Po wytoczeniu powództwa Sąd przeważnie wydaje nakaz zapłaty, który jest zaskarżany sprzeciwem przez towarzystwo ubezpieczeń. Następnie sprawa kierowana jest na rozprawę, gdzie jest przeprowadzane postępowanie dowodowe. Ostatecznie Sąd wydaje wyrok.

Wydany wyrok może być jeszcze zaskarżone apelacją. W zależności od polityki towarzystw ubezpieczeniowych w danej chwili, taki środek zaskarżenia albo jest składny albo już na typ etapie dochodzi do wypłaty pieniędzy.

Odzyskanie pieniędzy z polisolokaty jest procesem, do którego należy się przygotować w odpowiedni sposób, ale pozytywne zakończenie sporu jest dzisiaj bardzo powszechne.

Przedawnienie roszczeń z polisolokat

Jeżeli chodzi o przedawnienie roszczeń z polisolokat to należy wyróżnić roszczenia powstałe przed 9 lipca 2018 r. (te przedawniają się po 10 latach), jak i po tej dacie (te przedawniają się po 6 latach). Pytanie oczywiście jest takie, od kiedy należy liczyć ten termin. I  tak w przypadku roszczeń o zwrot opłaty likwidacyjnej termin ten liczymy od dnia rozwiązania umowy, a w przypadku roszczeń o unieważnienie polisolokaty od daty wpłaty pieniędzy do towarzystwa ubezpieczeniowego.

Czy zatem osób, które przegapiły te terminy, droga do odzyskania pieniędzy z polisolokaty jest zamknięta? Niekoniecznie. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 61/22 termin przedawnienia nie może się rozpocząć zanim konsument nie dowiedział się o swoich prawach. Innymi słowy, jeżeli dopiero teraz (np. po lekturze niniejszego wpisu) dowiedzieli się Państwo o możliwości odzyskania pieniędzy z polisolokaty, termin przedawnienia dopiero rozpocznie bieg, a więc nadal mogą Państwo wygrać w Sądzie. Więcej informacji na temat przedawnienia roszczeń z polislokat znajdą Państwo w tekście pt. Polisolokaty przedawnienie.

Polisolokaty Kancelaria Kraków

Tematem polisolokat zajmuję się od dawna. Prowadzę sprawy zarówno związane z odzyskaniem opłaty likwidacyjnych jak i unieważnieniem umowy. Posiadam odpowiednie przygotowanie merytoryczne jak i doświadczenie, aby zapewnić Państwu komfortowe przejście przez cały proces. W swojej praktyce zajmuję się przede wszystkim następującymi towarzystwami ubezpieczeń:

Zachęcam do kontaktu, aby przedyskutować sprawę i dokonać analizy posiadanych przez Państwa dokumentów. Na tej podstawie wskażę roszczenia możliwe do dochodzenia w danym przypadku.

Jeżeli potrzebowaliby Państwo pomocy prawnej w opisanym zakresie, zapraszam na spotkanie w Kancelarii Adwokackiej w Krakowie. Obszar mojej działalności obejmuje nie tylko Kraków, lecz również Katowice, Częstochowę, Kielce, Tarnów czy Rzeszów. W razie potrzeby pomoc prawna może być przy tym świadczona na terenie całego kraju, a spotkanie może odbyć się w trybie zdalnym przy zachowaniu odpowiednich środków bezpieczeństwa.

dr Aleksandra Rychlewska-Hotel, adwokat

dr Aleksandra Rychlewska-Hotel, adwokat

Jestem adwokatem specjalizującym się w prawie karnym. Ukończyłam studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie uzyskałam również stopień doktora nauk prawnych z dziedziny prawa karnego. Jestem członkiem Izby Adwokackiej w Krakowie. Więcej o mnie...

Bezpieczeństwo prawnokarne
Jak mogę Państwu pomóc?
Zakres pomocy prawnej różnić się będzie w zależności od Państwa roli w postępowaniu karnym: osoba oskarżona bądź pokrzywdzona. Odrębna oferta kierowana jest także do jednostek organizacyjnych, gdzie pomoc prawna ma zasadniczo charakter pozaprocesowy.
sprawy karne - osoba pokrzywdzona

Pokrzywdzony

sprawy karne - jednostka organizacyjna

Jednostka organizacyjna

Kontakt