Blog

Jak wygląda odpowiedzialność karna menadżerów?

Organy ścigania regularnie chwalą się sukcesami w zakresie łapania menadżerów za różnego rodzaju przekręty w obrocie gospodarczym. Co do zasady, im większa kwota pojawia się w zarzucie, tym ryzyko zatrzymania i tymczasowego aresztowania jest wyższe. W kontekście tym pojawia się pytanie, jak wygląda odpowiedzialność karna menadżerów?

Odpowiedzialność karna menadżerów

Menadżer to inaczej osoba zarządzająca przedsiębiorstwem lub jego częścią i jako taka – odpowiedzialna za podejmowane w firmie decyzje. Co do zasady odpowiedzialności karnej podlegają w prawie polskim wyłącznie osoby fizyczne, wobec czego za działania podejmowane przez firmę odpowiedzialność karną będzie można przypisać menadżerowi: członkowi zarządu, prokurentowi czy też pełnomocnikowi. W zależności od treści podjętej decyzji, menadżer może się przykładowo narazić na odpowiedzialność karną za następujące typy czynów:

  • działanie na szkodę spółki (art. 296 k.k.),
  • oszustwo (art. 286 k.k.),
  • przywłaszczenie (art. 284 k.k.),
  • przekupstwo (art. 229 k.k.),
  • pranie brudnych pieniędzy (art. 299 k.k.),
  • obrót fikcyjnymi fakturami (art. 62 k.k.s.),
  • niezłożenie wniosku o upadłość w terminie (art. 586 k.s.h.).

Swej praktyce adwokackiej często spotykam się z problemem odpowiedzialności karnej menadżerów. Postępowanie karne to nie tylko ryzyko skazania, wiążące się zarazem z zakazem pełnienia funkcji zarządczych, lecz również czarny PR dla firmy. Sprawy te wymagają odpowiedniego podejścia. Jeśli byliby Państwo zainteresowane analizą swojej sprawy, zapraszam do kontaktu.

Odpowiedzialność karna menadżerów spółek

Pojęcie menadżera pojawia się zazwyczaj w kontekście spółek handlowych, zwykłe spółek z ograniczoną odpowiedzialnością bądź spółek akcyjnych. Z uwagi na złożoną strukturę organizacyjną, zarząd często jest wieloosobowy, a kompetencje decyzyjne przyznane są często także kierownikom poszczególnych działów firmy. Podział kompetencji, czy to w ramach samego zarządu, czy też pomiędzy osoby będące niżej w strukturze organizacyjnej firmy, pociąga za sobą podział odpowiedzialności, w tym prawnokarnej.

O czym była mowa powyżej, odpowiedzialność karna menadżerów wiązać się będzie z taką a nie inną decyzją podjętą w związku z wykonywaniem swych obowiązków zawodowych. Co do zasady do odpowiedzialności będzie można pociągnąć osobę, która podjęła dane działanie (bądź też zaniechała podjęcia działania w danej sytuacji). W zależności od struktury organizacyjnej w przedsiębiorstwie, za dane działanie odpowiedzialność może przy tym ponosić kilka osób. Przykładowo, jeśli kierownik działu zamówień publicznych wręczył łapówkę w związku z organizowanym przetargiem publicznym, za wiedzą i zgodą członka zarządu ds. finansowych, obojgu będzie można postawić zarzut z art. 229 k.k. za przekupstwo. Z drugiej strony, jeśli prezes zarządu o niczym nie wiedział, to nie powinien być pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Tutaj pojawią się już przy tym problemy dowodowe z wykazaniem, że prezes nie miał o niczym pojęcia… Niestety zasada domniemania niewinności często przegrywa w praktyce z domniemaniami opartymi na zasadach doświadczenia życiowego. Odpowiadając od razu na kolejne pytanie, tak – często to oskarżony musi wykazać swoją niewinność.

Odpowiedzialność karna menadżera za działanie na szkodę spółki

Zgodnie z art. 296 § 1 k.k.

§ 1. Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 1a. Jeżeli sprawca, o którym mowa w § 1, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 lub 1a działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 3. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 lub 2 wyrządza szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 4. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 lub 3 działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 4a. Jeżeli pokrzywdzonym nie jest Skarb Państwa, ściganie przestępstwa określonego w § 1a następuje na wniosek pokrzywdzonego.

§ 5. Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie naprawił w całości wyrządzoną szkodę.

Jest to tzw. przestępstwo nadużycia zaufania. Zarówno w doktrynie prawa karnego, jak i w orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że zajmowanie się sprawami majątkowymi łączy w sobie dwa elementy: statyczny i dynamiczny. Element statyczny oznacza działania zmierzające do zachowania i ochrony majątku przedsiębiorstwa, natomiast element dynamiczny – do pomnażania majątku. Sąd Najwyższy zwykł tutaj podkreślać, że osoba, która ma jedynie obowiązki w zakresie dbałości o to, by stan mienia powierzonego nie uległ pogorszeniu, nie może być uważany za zajmującego się cudzymi sprawami majątkowymi. Z art. 296 k.k. może odpowiadać zarazem osoba, która ma samodzielność decyzyjną w zakresie zajmowania się sprawami majątkowymi firmy. Osoba taka musi mieć zatem możliwość wyboru określonego działania z pośród kilku dopuszczalny rozwiązań.

Podstawą umocowania powinien być przepis ustawy, decyzja właściwego organu lub umowa. W praktyce art. 296 k.k. znajduje najczęściej zastosowanie do członków zarządu spółek. Podstawą ich kompetencji w zakresie zajmowania się sprawami majątkowymi spółki jest stosowny akt powołania do pełnienia tej funkcji (najczęściej uchwała zgromadzenia wspólników lub rady nadzorczej) oraz ich zgoda na pełnienie tej funkcji. Podmiotem przestępstwa nadużycia zaufania może być także prokurent. Kompetencje do samodzielnego zajmowania się sprawami majątkowymi spółki można rzecz jasna przyznać kierownikom poszczególnych działów firmy na podstawie umowy, co z perspektywy art. 296 k.k. będzie jak najbardziej relewantne.

Więcej na temat odpowiedzialności za działanie na szkodę spółki znajdą Państwo w odrębnym wpisie (Odpowiedzialność karna za działanie na szkodę spółki).

Odpowiedzialność karna menadżera za oszustwo

Sprawa karna o oszustwo jest jedną z częściej spotykanych na sali sądowej, także z menadżerem na ławie oskarżonych. Przepis art. 286 k.k. stanowi:

§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Zarzuty w tych sytuacjach odnoszą się zazwyczaj do relacji z klientami przedsiębiorstwa, osób korzystających z usług firmy bądź nabywających od niej towar. W zależności od stanu faktycznego sprawy, zarzuty mogą być kierowane w stosunku do bezpośredniego „sprzedawcy” usługi bądź towaru lub, właśnie, do osób zarządzających firmą, które odpowiadają za przyjęty system sprzedażowy.

Zarzut oszustwa w stosunku do menadżerów spółek z ograniczoną odpowiedzialnością pojawia się także często w związku z takim a nie innym sposobem pozyskiwania kapitału od podmiotów zewnętrznych. W przypadku ubiegania się o finansowanie od instytucji publicznych, menadżerowie muszą być świadomi odpowiedzialności karnej z art. 297 k.k. za tzw. oszustwo finansowe. Przedłożone wraz z wnioskiem o finansowanie fałszywe dokumenty lub oświadczenia mogą pociągnąć za sobą karę nawet wtedy, gdy finansowanie nie zostało ostatecznie przyznane. Przepis art. 297 k.k. brzmi następująco:

§ 1. Kto, w celu uzyskania dla siebie lub kogo innego, od banku lub jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą na podstawie ustawy albo od organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi – kredytu, pożyczki pieniężnej, poręczenia, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji, potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji lub podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy, instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego, przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument albo nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego, instrumentu płatniczego lub zamówienia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew ciążącemu obowiązkowi, nie powiadamia właściwego podmiotu o powstaniu sytuacji mogącej mieć wpływ na wstrzymanie albo ograniczenie wysokości udzielonego wsparcia finansowego, określonego w § 1, lub zamówienia publicznego albo na możliwość dalszego korzystania z instrumentu płatniczego.

§ 3. Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie zapobiegł wykorzystaniu wsparcia finansowego lub instrumentu płatniczego, określonych w § 1, zrezygnował z dotacji lub zamówienia publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego.

Z drugiej strony, co rusz słyszy się o niewykupionych obligacjach i stracie prywatnych inwestorów. O tym, że nie każdy przypadek braku wykupu obligacji w terminie podpada pod art. 286 k.k., była już mowa we wcześniejszym wpisie. Osoby zainteresowane odsyłam do tekstu „Czy nie wykupienie obligacji w terminie jest oszustwem?”. Tam jednak, gdzie w sposób umyślnych doszło do wprowadzenia obligatariuszy w błąd w celu wyłudzenia pieniędzy, zarzut oszustwa może się okazać zasadny.

Odpowiedzialność karna menadżera za przywłaszczenie (sprzeniewierzenie)

Zgodnie z art. 284 k.k.:

§ 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi lub przywłaszczenia rzeczy znalezionej, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 4. Jeżeli przywłaszczenie nastąpiło na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Odpowiedzialność karna menadżera w tym kontekście odnosić się będzie przede wszystkim do problemu defraudacji pieniędzy spółki. Na gruncie prawa karnego kwalifikuje się to jako przywłaszczenie mienia powierzonego, czyli sprzeniewierzenie z art. 284 § 2 k.k. W zależności od stanu faktycznego sprawy, karę może ponieść członek zarządu korzystający z karty płatniczej do konta spółki w celu pokrycia własnych wydatków – bez wiedzy i zgody spółki. O sprzeniewierzaniu będziemy także mówić wówczas, gdy kierownik projektu wydał na własne potrzeby pieniądze przekazane mu przez firmę w celu finansowania wydatków w ramach projektu.

Innym przypadkiem, gdy menadżer musi się liczyć z ryzykiem zarzutu z art. 284 k.k. jest brak zwrotu przedmiotu leasingu pomimo wezwania leasingodawcy. Jakkolwiek sporne jest, czy mówić tu należy o przestępstwie czy jednak konflikcie cywilnoprawnym, w praktyce zarzuty często są stawiane.  

Odpowiedzialność karna menadżera za przekupstwo

Korupcja jest stałym problemem życia publicznego. Co oczywiste, naganne i karalne jest nie tylko „branie w łapę”, lecz również „dawanie w łapę”. Korupcja co do zasady ma dwie strony, czynną i bierną. Odpowiedzialność karna menadżera wynikać będzie zasadniczo z korupcji czynnej, czyli tzw. przekupstwa. Przepis art. 229 k.k. stanowi:

§ 1. Kto udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną w związku z pełnieniem tej funkcji, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa, aby skłonić osobę pełniącą funkcję publiczną do naruszenia przepisów prawa lub udziela albo obiecuje udzielić takiej osobie korzyści majątkowej lub osobistej za naruszenie przepisów prawa, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 4. Kto osobie pełniącej funkcję publiczną, w związku z pełnieniem tej funkcji, udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej znacznej wartości, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

§ 5. Karom określonym w § 1-4 podlega odpowiednio także ten, kto udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną w państwie obcym lub w organizacji międzynarodowej, w związku z pełnieniem tej funkcji.

§ 6. Nie podlega karze sprawca przestępstwa określonego w § 1-5, jeżeli korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica zostały przyjęte przez osobę pełniącą funkcję publiczną, a sprawca zawiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnił wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowiedział.

Z punktu widzenia interesów menadżera bardzo istotny jest ostatni przytoczony paragraf, wprowadzający klauzulę niekaralności dla osoby wręczającej łapówkę. Klauzula ta ma na celu zerwanie solidarności pomiędzy wręczającym i biorącym łapówkę, gwarantując bezkarność osobie, która wręczyła łapówkę, niemniej zawczasu zawiadomiła o wszystkim organy ścigania. Praktyczne rozwiązanie. Nawet jeśli menadżer ubiegł się do korupcji „dla dobra firmy”, może się uwolnić od odpowiedzialności karnej.

Więcej na temat odpowiedzialności karnej za przekupstwo przeczytają Państwo w odrębnym wpisie: Korupcja czynna.  

Odpowiedzialność karna menadżera za pranie brudnych pieniędzy

Zarzut prania brudnych pieniędzy często spotyka się w sprawach z zakresu prawa karnego gospodarczego. Typ czynu zabronionego ma dość rozbudowany opis. Zgodnie mianowicie z art. 299 k.k.:

§ 1. Kto środki płatnicze, instrumenty finansowe, papiery wartościowe, wartości dewizowe, prawa majątkowe lub inne mienie ruchome lub nieruchomości, pochodzące z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego, przyjmuje, posiada, używa, przekazuje lub wywozi za granicę, ukrywa, dokonuje ich transferu lub konwersji, pomaga do przenoszenia ich własności lub posiadania albo podejmuje inne czynności, które mogą udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie ich przestępnego pochodzenia lub miejsca umieszczenia, ich wykrycie, zajęcie albo orzeczenie przepadku, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. Karze określonej w § 1 podlega, kto będąc pracownikiem lub działając w imieniu lub na rzecz banku, instytucji finansowej lub kredytowej lub innego podmiotu, na którym na podstawie przepisów prawa ciąży obowiązek rejestracji transakcji i osób dokonujących transakcji, przyjmuje, wbrew przepisom, środki płatnicze, instrumenty finansowe, papiery wartościowe, wartości dewizowe, dokonuje ich transferu lub konwersji, lub przyjmuje je w innych okolicznościach wzbudzających uzasadnione podejrzenie, że stanowią one przedmiot czynu określonego w § 1, lub świadczy inne usługi mające ukryć ich przestępne pochodzenie lub usługi w zabezpieczeniu przed zajęciem.

§ 3. (uchylony)

§ 4.(uchylony)

§ 5. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 lub 2, działając w porozumieniu z innymi osobami, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 6. Karze określonej w § 5 podlega sprawca, jeżeli dopuszczając się czynu określonego w § 1 lub 2, osiąga znaczną korzyść majątkową.

§ 6a. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1 lub 2, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 7. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2, sąd orzeka przepadek przedmiotów pochodzących bezpośrednio albo pośrednio z przestępstwa, a także korzyści z tego przestępstwa lub ich równowartość, chociażby nie stanowiły one własności sprawcy. Przepadku nie orzeka się w całości lub w części, jeżeli przedmiot, korzyść lub jej równowartość podlega zwrotowi pokrzywdzonemu lub innemu podmiotowi.

§ 8. Nie podlega karze za przestępstwo określone w § 1 lub 2, kto dobrowolnie ujawnił wobec organu powołanego do ścigania przestępstw informacje dotyczące osób uczestniczących w popełnieniu przestępstwa oraz okoliczności jego popełnienia, jeżeli zapobiegło to popełnieniu innego przestępstwa; jeżeli sprawca czynił starania zmierzające do ujawnienia tych informacji i okoliczności, sąd stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary.

Kiedy mamy do czynienia z procederem prania brudnych pieniędzy? Przykładem niech będzie przelew środków pozyskanych przez spółkę w wyniku oszustwa na inne konto bankowe, często zagraniczne. Warto odnotować, iż także w tym przypadku menadżer ma możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności karnej, jeśli zdecyduje się na denuncjacje i przekaże organom określone informacje.

Odpowiedzialność karna menadżera za fikcyjne faktury

Obowiązku podatkowe to zmora wszystkich przedsiębiorców. Fikcyjne faktury niestety często wykorzystuje się w celu obniżenia należności podatkowych. Oprócz samego zarzutu posłużenia się fikcyjną fakturą z art. 62 § 2 k.k.s., menadżer naraża się jeszcze na zarzut uchylania się od opodatkowania z art. 54 k.k.s. Co więcej, tam gdzie za fikcyjną fakturą idzie również gotówka, organy ścigania skłonne są również stawiać zarzut prania brudnych pieniędzy (w kontekście tym odsyłam przy tym Państwa do odrębnego wpisu: Obrót pustymi fakturami a pranie brudnych pieniędzy).  

Zgodnie z art. 62 § 2 k.k.s., Kto fakturę lub rachunek wystawia w sposób nierzetelny albo takim dokumentem się posługuje, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od roku, albo obu tym karom łącznie”. Niezależnie od odpowiedzialności za przestępstwo skarbowe, menadżer naraża się jednocześnie na odpowiedzialność karną z art. 272 k.k. za przestępstwo „powszechne”. Mamy tutaj do czynienia z tzw. zbiegiem idealnym, co oznacza, że sprawca może zostać skazany z obu przepisów, przy czym do wykonania będzie już tylko jedna kara, ta surowsza.

Odpowiedzialność karna menadżera za niezłożenie wniosku o upadłość w terminie

Zarządzanie firmą to nie tylko rozwój przedsiębiorstwa. Menadżer musi na bieżąco monitorować stan finansowy spółki i w razie potrzeby – złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Obowiązek taki spoczywa w pierwszej kolejności na członkach zarządu jako osobach odpowiedzialnych za prowadzenie spraw spółki. Jak stanowi bowiem art. 21 Prawa upadłościowego:

1. Dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości.

2. Jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna albo inna jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, obowiązek, o którym mowa w ust. 1, spoczywa na każdym, kto na podstawie ustawy, umowy spółki lub statutu ma prawo do prowadzenia spraw dłużnika i do jego reprezentowania, samodzielnie lub łącznie z innymi osobami.

Przesłanką ogłoszenia upadłości jest stan niewypłacalności. Pojęcie to nie jest niestety jednoznaczne. Ustawodawca zdefiniował to oględnie jako stan, w którym dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, wprowadzając zarazem domniemanie, że stan taki następuje, gdy opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. W przypadku osób prawnych o stanie niewypłacalności będziemy mówić także wtedy, gdy zobowiązania pieniężne tego podmiotu będą przekraczać wartość jego majątku, a stan ten będzie się utrzymywać przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące. Co natomiast istotne, od momentu powstania stanu niewypłacalności zaczyna biec termin 30 dni na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. W praktyce, to kiedy rzeczywiście powstały przesłanki do wystąpienia z takim wnioskiem, ocenia biegły.

Obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości powiązany jest zarazem z sankcją karną za niezłożenie wniosku w terminie. Odpowiedzialność karna menadżerów opiera się tutaj o art. 586 k.s.h. Zgodnie z tym przepisem:

Kto, będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Osoby zainteresowane odsyłam w tym kontekście do odrębnego wpisu o odpowiedzialności karnej za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie.

Odpowiedzialność karna menadżerów – adwokat Kraków

Odpowiedzialność karna menadżerów to szeroki temat. Przytoczone wyżej przepisy karne to tylko niektóre z tych, które najczęściej stawiane są osobom zarządzającym przedsiębiorstwom. Specyfika obrotu gospodarczego jest taka, że zarzut godzi nie tylko w oskarżonego, lecz również w dobro firmy. Jako adwokat zajmujący się na co dzień sprawami karnymi mam to zawsze na uwadze, doradzając Klientom najbardziej optymalne wyjście z sytuacji.

Jeżeli potrzebowaliby Państwo pomocy prawnej w opisanym zakresie, zapraszam na spotkanie w Kancelarii Adwokackiej w Krakowie. Obszar mojej działalności obejmuje nie tylko Kraków, lecz również Katowice, Częstochowę, Kielce, Tarnów czy Rzeszów. W razie potrzeby pomoc prawna może być przy tym świadczona na terenie całego kraju, a spotkanie może odbyć się w trybie zdalnym przy zachowaniu odpowiednich środków bezpieczeństwa.

dr Aleksandra Rychlewska-Hotel, adwokat

dr Aleksandra Rychlewska-Hotel, adwokat

Jestem adwokatem specjalizującym się w prawie karnym. Ukończyłam studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie uzyskałam również stopień doktora nauk prawnych z dziedziny prawa karnego. Jestem członkiem Izby Adwokackiej w Krakowie. Więcej o mnie...

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Bezpieczeństwo prawnokarne
Jak mogę Państwu pomóc?
Zakres pomocy prawnej różnić się będzie w zależności od Państwa roli w postępowaniu karnym: osoba oskarżona bądź pokrzywdzona. Odrębna oferta kierowana jest także do jednostek organizacyjnych, gdzie pomoc prawna ma zasadniczo charakter pozaprocesowy.
sprawy karne - osoba pokrzywdzona

Pokrzywdzony

sprawy karne - jednostka organizacyjna

Jednostka organizacyjna

Kontakt