Blog

Podbieranie pieniędzy przez jednego małżonka

Przypadek, gdy jedna osoba zabiera w celu przywłaszczenia pieniądze drugiej osobie, jest zasadniczo czynem zabronionym pod groźbą karalny. Zgodnie z ostatnią ustawą nowelizującą Kodeks wykroczeń, jeżeli wartość przekracza kwotę 500 zł mówić należałoby o przestępstwie. Jeśli suma skradzionych pieniędzy nie przekracza tej kwoty – o wykroczeniu. Wśród cech konstytutywnych kradzieży jest niemniej to, aby pieniądze stanowiły cudzą własność. Podbieranie pieniędzy przez jednego małżonka – bez wiedzy i woli drugiego małżonka – z tego powodu nie realizowałby znamion kradzieży, że przedmiotem czynności wykonawczej byłoby mienie wspólne.

Spis treści

Czy zachowanie małżonka jest relewantne z punktu widzenia prawa karnego? Czy drugiemu małżonkowi przysługują środki ochrony prawnokarnej? W praktyce pytania te często to stawiane.

Majątkowy ustrój małżeński

Zwracano już uwagę we wcześniejszych wpisach, że ustawowym ustrojem majątkowym jest wspólność majątkowa. Z istoty wspólności majątkowej wynika tymczasem, że małżonkowie są współwłaścicielami przedmiotów majątkowych, objętych współwłasnością. Współwłasność ta rozciąga się tymczasem m.in. na pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków. Wynagrodzenie jednego małżonka nie jest tym samym „mieniem cudzym” w stosunku do drugiego małżonka. Innymi słowy, również drugi małżonek jest uprawniony do dysponowania tymi środkami majątkowymi.

Wspólność majątkowa nie rozciąga się jednak na cały majątek małżonków po ślubie. Przedmioty majątkowe nabyte przed zawarciem związku małżeńskiego pozostają w majątku osobistym małżonka. Do jego majątku osobistego co do zasady wchodzi także mienie nabyte w drodze dziedziczenia, zapisu lub darowizny. W tym zakresie mienie jednego małżonka pozostaje mieniem cudzym, dla drugiego małżonka.

Katalog przedmiotów wchodzących w skład majątku osobistego każdego wskazany jest w art. 33 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Ma on charakter zamknięty. Oznacza to, że wszystko co się w nim nie mieści, należy do majątku wspólnego. Pamiętać przy tym należy, że ustawowy ustrój wspólności majątkowej podlega modyfikacji. Małżonkowie mogą w szczególności rozszerzyć wspólność majątkową na przedmioty nie objęte nią z mocy ustawy (z zastrzeżeniem art. 49 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).

Z drugiej strony, problem współwłasności w ramach małżeństwa nie powstaje zasadniczo przy ustroju rozdzielności majątkowej. Składniki majątkowe nabyte zarówno przed momentem zawarciem małżeństwa, jak i po nim pozostają stanowią majątek osobisty małżonka. W tym przypadku mienie jednego małżonka stanowi mienie cudze względem drugiego małżonka.

Pobieranie pieniędzy przez jednego małżonka

Jak kwalifikować podbieranie pieniędzy przez jednego małżonka bez wiedzy i woli drugiego małżonka? Zależeć będzie to zasadniczo od ustroju małżeńskiego przyjętego przez małżonków oraz wzajemnych upoważnień do dysponowania środkami majątkowymi.

Rozdzielność majątkowa między małżonkami

W razie umownego ustanowienia rozdzielności majątkowej, składniki majątkowe wchodzące w skład majątku osobistego małżonka stanowią jego wyłączną własność. Zabór pieniędzy stanowiących własność jednego małżonka przez drugiego małżonka realizować może tym samym znamiona kradzieży. W zależności od wartości zabranej kwoty będzie to przestępstwo albo wykroczenie. Odpowiednio traktować należy zabór rzeczy ruchomej wchodzącej w skład majątku osobistego, przykładowo w celu spieniężenia.

Kwalifikacja taka będzie może jednak nie być właściwa, gdy małżonkowie – pomimo rozdzielności majątkowej – posiadają wspólne konto bankowe. Z interpretacji podatkowej Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 9 września 2013 r. (IBPBII/1/436-152/13/MCZ) wynika co prawda, że wspólne konto nie oznacza wspólnych pomiędzy. Wpłat dokonywanych na wspólny rachunek bankowy nie można w szczególności traktować jako darowizny. Zgodnie jednak z regulacją prawa bankowego, w braku odmiennych zastrzeżeń, uprawnionymi do dysponowania pieniędzmi zgromadzonymi na wspólnym rachunku bankowym są wszyscy współwłaściciele. Owo uprawnienie jednego małżonka do dysponowania pieniędzmi będącymi wyłączną własnością drugiego małżonka może także wynikać ze wzajemnych uzgodnień.

Jeśli małżonek był uprawniony do dysponowania składnikami majątku osobistego drugiego małżonka, o kradzieży nie można mówić. Konstytutywnym elementem jest bowiem „zabór” mienia, rozumiany jako nielegalne wejście w posiadania danego składnika majątkowego. W tych przypadkach w rachubę wchodzić niemniej może odpowiedzialność za przywłaszczenie cudzego mienia. Przywłaszczenie tym różni się właśnie od kradzieży, że brak jest tutaj elementu zaboru. Sprawca przywłaszczenia legalnie wchodzi w posiadanie składnika majątkowe, po czym zaczyna je traktować jak swoją wyłączną własność. W zależności od stanu faktycznego sprawy można by tu alternatywnie mówić o sprzeniewierzeniu, czyli przywłaszczeniu mienia powierzonego współmałżonkowi w określonym celu. Kolokwialne „podbieranie pieniędzy przez jednego małżonka” może być zatem różnie rozumiane na gruncie prawa karnego.

Wspólność majątkowa między małżonkami

O kradzieży będzie można również mówić w ramach ustroju wspólności majątkowej. Kwalifikacja taka będzie mianowicie właściwa w przypadku zaboru mienia wchodzącego do majątku osobistego jednego z małżonków. Dla drugiego małżonka jest to bowiem mienie „cudze”, którym co do zasady nie może on dysponować.

Jak tymczasem kwalifikować podbieranie pieniędzy przez jednego małżonka bez wiedzy i woli drugiego małżonka w przypadku, gdy stanowią one mienie wspólne? Co do zasady nie będzie to kradzież. Obaj małżonkowie są bowiem uprawnieni do dysponowanie tymi składnikami majątkowymi. Zgodnie jednak z orzecznictwem sądowym, w przypadku takim mówić można o karalnym przywłaszczeniu. Współmałżonek – będąc uprawnionym do dysponowania wspólnymi pieniędzmi – zaczyna je traktować jak swoją wyłączną własność. Odpowiada to istocie przestępstwa przywłaszczenia. W wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 30 kwietnia 2015 r. (II AKa 62/15) stawia się tymczasem następującą tezę:

„Mienie wchodzące w skład małżeńskiej wspólności majątkowej może być przedmiotem przestępstwa przywłaszczenia popełnionego przez jednego z małżonków, gdyż dla małżonka stanowi ono mienie częściowo cudze.”

Uwagę zwrócić także należy na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2002 r., V KKN 275/00. Przesądza się tu mianowicie, że karalnym przywłaszczeniem jest “wyjęcie” określonego składnika majątkowego z majątku wspólnego w zamiarze, aby składnik ten nie stał się w przyszłości przedmiotem podziału majątku wspólnego – z pokrzywdzeniem małżonka i z korzyścią dla osoby, która samowolnie rzecz sprzedała.

Kwestie proceduralne

Przestępstwa kradzieży i przywłaszczenia ścigane są zasadniczo z oskarżenia publicznego. W Kodeksie karnym zastrzega się jednak, że jeżeli kradzież tudzież przywłaszczenia popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Odpowiednia regulacja znajduje się w Kodeksie wykroczeń w odniesieniu do zaboru i przywłaszczenia mienia, którego wartość nie przekracza 500 zł. Niezależnie zatem od zawiadomienia o możliwości popełniania przestępstwa tudzież wykroczenia, małżonek musi zgłosić formalny wniosek o wszczęcie postępowania przeciwko współmałżonkowi. Wniosek taki może być przy tym zawarty w samym piśmie, informującym organy ścigania o popełnionym przez małżonka czynie. 

Podbieranie pieniędzy przez jednego małżonka bez wiedzy i woli drugiego stanowi czyn karalny. W rachubę wchodzić tu może odpowiedzialność za kradzież lub przywłaszczenie, ewentualnie sprzeniewierzenie. W zależności tymczasem od wartości mienia – przestępstwo albo wykroczenie. Drugi małżonek ma prawo dochodzić swych praw na drodze prawnokarnej. W tym kontekście odsyłam do odrębnego wpisu: Jak złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa?

Jeżeli potrzebowaliby Państwo pomocy prawnej, zapraszam jednocześnie na spotkanie w Kancelarii Adwokackiej w Krakowie lub Katowicach.

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Adwokat dr Aleksandra Rychlewska-Hotel

Adwokat sprawy karne
dr Aleksandra Rychlewska-Hotel

Każdą sprawą zajmuje się osobiście. Przywiązując dużą wagę do szczegółów, zawsze dążę do maksymalnego zabezpieczenia interesów Klienta.

Kategorie
Najcześciej czytane
Bezpieczeństwo prawnokarne
Jak mogę Państwu pomóc?
Zakres pomocy prawnej różnić się będzie w zależności od Państwa roli w postępowaniu karnym: osoba oskarżona bądź pokrzywdzona. Odrębna oferta kierowana jest także do jednostek organizacyjnych, gdzie pomoc prawna ma zasadniczo charakter pozaprocesowy.
sprawy karne - osoba pokrzywdzona

Pokrzywdzony

sprawy karne - jednostka organizacyjna

Jednostka organizacyjna

Kontakt
Podane przez Państwa dane osobowe przetwarzane będą w celu i w zakresie niezbędnym do udzielenia odpowiedzi na przesłane zapytanie na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych zawarto w Polityce prywatności.